IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Morska Komnata

Go down 
AutorWiadomość
Saika

avatar

Wzrost i waga : 164cm/54 kg
Data rejestracji : 31/07/2015
Liczba postów : 7

PisanieTemat: Morska Komnata   Czw Sie 20, 2015 5:44 pm



Miejsca, położone daleko od plaż publicznych, są rzadziej lub częściej własnością prywatną, lecz nawet tu znajdzie się coś, co nie należy do nikogo i zdaje się ukryte od wszelakich spojrzeń.
Takie miejsce też znalazła Saika i nazwała je swym własnym. A była to niewielka, uczęszczana przez nią plaża, położona na północ od miasta wzdłuż zachodniej lini brzegowej. Ukryta pod wysokimi skałami, które kończą się głęboko w oceanie, odpędza skutecznie nawet najbardziej żądne przygód podróżniczki.
Jednak nie trzeba ryzykować, ponieważ te majestatyczne miejsce ma swoje niewielkie drzwi - wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się na północnej części tego dziwnego klifu średniej wielkości szczelinę w skale, przez którą bez problemu każdy się przeciśnie. Szczelina ta tworzy niewielki, powoli rozszerzający się tunel w skałach, który kończy się łagodnie wewnątrz dużej jaskini, otwartej w stronę morza. Jej dno przesłania złocisty piasek, chłodzony wilgotnym jaskiniowym powietrzem. Wystarczy postawić kilka kroków dalej, by ujrzeć piaszczyste może z błękitnie czystą wodą. Dno ma dość łagodny spadek, przez co można cieszyć swoje oko widokiem niewielkich ryb, które za nic mają człowieka.
Tu też Saika przychodzi, by odpocząć od szumu miasta i stresów w szkole. Uznała to za swoją samotnię i miejsce, w którym tylko słońce jest jej towarzyszką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saika

avatar

Wzrost i waga : 164cm/54 kg
Data rejestracji : 31/07/2015
Liczba postów : 7

PisanieTemat: Re: Morska Komnata   Czw Sie 20, 2015 7:09 pm

Piątek... Wiadomo, tygodnia początek. Koniec szkoły. Trzeba zawsze zmyć z siebie lub zrzucić wszystko to, co gromadziło się przez calutki tydzień - stres, zmęczenie, złość.
Z Saiką było podobnie: chciała sobie odpocząć w zacisznym miejscu. Mogła pójść ze swoimi koleżankami, jednak... nie chciało się jej czekać, bowiem skończyła lekcje 2 godziny wcześniej. Było to spowodowane nieobecnością nauczycielki od języka angielskiego, więc w sumie musiałaby czekać aż 3 godziny, bo i w normalne dni czeka zawsze na swoje znajome. Nie ma co marnować tak pięknego dnia, pomyślała sobie szybko.
Poszła do akademika i szybko się przebrała. Założyła strój kąpielowy, który przysłoniła cieniutką i króciutka sukienką. Wzięła niewielką torebkę, do której włożyła przeciętnych rozmiarów tablet, kilka kanapek, niewielki karton soku bananowego, ręcznik, wachlarz oraz krem do opalania. Już miała wychodzić gdy spojrzała się w lustro, by sprawdzić czy czegoś jej nie brakuje. Spoglądała tak przez jakieś 5-10 sekund, po czym chuchnęła na lustro i dorysowała palcem, to czego było jej brak w ekwipunku. Spojrzała jeszcze raz, teraz na dość zamgloną siebie, po czym chwyciła po spory słomiany kapelusz i wyszła ze swojego pokoju równym krokiem. Złapała pierwszy lepszy autobus i pojechała na skraj miasta, skąd szła dróżką przez las w dość nonszalancki sposób, bo ze słuchawkami w uszach. Szła w ślimaczym tempie, bo tu było mrowisko, tam jakiś ptaszek siedział na gałęzi, co powodowało iż Saika zdejmowała z uszu słuchawki i wsłuchiwała się w nową melodię. Jednak nawet w tym tempie, po 45 minutach po wyjściu z domu, była już na samym końcu klifu. Ponieważ ruszanie się nie leżało w jej naturze, wyjęła ręcznik i rozłożyła go na samym końcu klifu po czym usiadła tak, iż nogi wisiały wiele metrów nad plażą. Podniosła swój kapelusz i odchyliła się do tyłu opierając się na dłoniach, by poczuć wiatr we włosach i złapać nieco tchu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Morska Komnata
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Komnata Odyna Tragaryena

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amazon Island :: TERENY NIEZABUDOWANE :: P L A Ż E-
Skocz do: