IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sandara Park

Go down 
AutorWiadomość
Darsa

avatar

Wzrost i waga : 177cm/68kg
Data rejestracji : 31/07/2015
Liczba postów : 1

PisanieTemat: Sandara Park   Pią Lip 31, 2015 9:52 pm











Imię i nazwisko: Sandara Park
Przezwisko: Dara, Darsa
Wiek: 31 lat, chociaż tego po niej nie widać
Pochodzenie: Koreanka
Pełniona funkcja: Psycholog szkolny
Ranga: kkaeb song






ojciec Sandary, czołowy polityk w południowokoreańskim parlamencie, wiecznie zajęty i zapracowany. Stres przemienił go w niskiego, otyłego, łysiejącego staruszka, który zachował jednak młodzieńczy wigor i temperament, którego mógłby mu pozazdrościć niejeden młodzian. Wybitnie wykształcony, poliglota, nie sposób wpędzić go w zakłopotanie zadając jakieś pytanie, bo nawet jeśli nie wie (co jest wręcz nieprawdopodobne) wybroni się stosując jakąś ciętą ripostę czy ironię, do której zamiłowanie córka po nim odziedziczyła. W obyciu zimny jak lód, nie dopuszcza do siebie nikogo, uważając, że osoba na jego stanowisku nie powinna sobie pozwalać na takie bzdury jak bliższe relacje z kimkolwiek. Jego żona zmarła rodząc Sandarę, stąd może ta własnowolna izolacja. Córce zapewnił wszystko, co potrzebne do rozwoju pod względem finansowym, zaś na przypływy uczuć z jego strony nie było co liczyć.



były mąż Sandary, obecnie uznany za zmarłego, choć Darsa wciąż łudzi się, że jest inaczej. Zaginął sześć lat temu, a na temat miejsca jego pobytu powstało wiele pomysłów, składających się na wielotorowe policyjne śledztwo. Jedna z teorii głosiła, że polityczni przeciwnicy ojca Sandary zlecili porwanie Chanyeola, by zmusić jego teścia do zostania tajnym agentem współpracującym z Koreą Północną w celu powiększenia jej wpływów na arenie międzynarodowej i uzyskanie tajnych danych. Były też rozważane bardziej przyziemne opcje, typu uprowadzenie dla okupu, wypadek, po którym nieszczęśnik stracił pamięć bądź przeniósł się na tamten świat, czy uciekł od popapranej rodzinki Darsy, zacierając za sobą wszelkie ślady. Jakakolwiek nie byłaby prawda, nigdy nie ujrzała światła dziennego, zmuszając nieszczęsną Darę do wiecznego życia w niepewności. Chanyeol jakiego pamiętała to wiecznie uśmiechnięty drągal, mierzący ponad 190 cm, z odstającymi uszami i ciemną czupryną wiecznie niesfornych, niedających się ułożyć włosów. Urodzony wesołek, zawsze w centrum uwagi wszystkich wokoło, nawet gdy się o to nie starał. Odrobinę niezdarny, ale równocześnie w tym uroczy. Pozornie typ Piotrusia Pana, wiecznego chłopca, ale kiedy trzeba było podjąć męską decyzję, nie uciekał się do podstępów tylko z typowym mu optymizmem mierzył się z otaczającą go rzeczywistością. Po uznaniu go za zmarłego Sandara wyemigrowała na wyspę, chcąc odciąć się od poprzedniego życia i mężczyzn.


Pomimo tego, że Sandara tak naprawdę nigdy nie lubiła się wyróżniać, zawsze było zupełnie inaczej. Nie podążała za modą, nie ubierała się tak, jak reszta społeczeństwa. Ludzie zazwyczaj nie ograniczali się do jednego koloru, jakim była czerń, w przeciwieństwie do Sandary. Generalnie w jej ubiorze to właśnie ona króluje, a gdzieś z boku pojawia się biel i różne odcienie zieleni. Nie, żeby nie lubiła innych kolorów. Lubi, jednak uparcie twierdzi, że one do niej nie pasują. Najczęściej zakłada białą, idealnie opinająca krągłości koszulę, szyty na miarę kobiecy garnitur, czarny bądź w odcieniu butelkowej zieleni, tak jak jej włosy, do tego krawat o ciemnej barwie. Z obuwia najczęściej wybiera botki na wysokim obcasie. Całości dopełniają okulary, które zakłada do czytania, lub gdy chce wyglądać poważniej. Jeśli zaś mowa o dodatkach, to zawsze nosi na szyi medalion ze zdjęciem byłego męża i ciemnobrązową skórzaną torbę, niepozorną, lecz wyjątkowo pojemną, gdyż mieści się w niej wszystko, od kosmetyków, przez książki, po podręczny zestaw majsterkowicza, noszony ot tak, na wszelki wypadek.  
Darsa  należy do osób wysokich, mierzy sobie 177 centymetrów wzrostu. Daleko jej do rubensowskich kształtów, lecz posiada wszystkie kobiece krągłości i to dość rozwinięte... Waży równo 68 kilogramów, nie mniej, nie więcej. Utrzymuje tą wagę, a gdy zdarzy jej się przytyć – zrzuca to, zaś schudnąć – próbuje przytyć. Jej budowa ciała zdawałoby się jest typowo kobieca. Duże piesi, wcięcie w talii. Mimo to stara się swoje „kobiece atuty” najzwyczajniej zakrywać. Twarz w „kształcie serca”, na której najbardziej wyróżniają się chyba duże, pełne i blade usta. Wyżej znajduje się zadarty, drobny nos i zielone, ciemne oczy. Twarzyczkę okalają długie, zniszczone od farbowania włosy o barwie butelkowej zieleni z prostą, zasłaniającą czoło i brwi grzywką.


Wygląd Sandary jest odzwierciedleniem jej charakteru. Z reguły ponura i niezbyt rwąca się do rozmowy z ludźmi. Jednak ma jakieś tam poczucie humoru, głównie opierające się na ironii, którą lubi używać. Często się irytuje przez wiele rzeczy. Chociaż stara się zachować swoją maskę obojętnej osoby, to w środku potrafi się w niej aż gotować ze złości. Darsie ciężko okazywać jakieś głębsze emocje, głównie z obawy o to, że w jakiś sposób zostanie to wykorzystane przeciwko niej. Wyrobiła sobie jedną, konkretną opinię na temat społeczeństwa i wszystkich jego członków i nawet nie chce dopuścić do siebie myśli, że gdzieś tam na świecie może być ktoś naprawdę dobry. Wiedząc, że zwierzęta raczej nie są dwulicowe i czyhające na okazję, by kogoś pogrążyć, jak gatunek ludzi, w tym ona, zachowuje się przy nich zupełnie inaczej. Raczej nie ma takich stworków, które by jej nie rozczulały i których by nie lubiła.
Rozwijając wątek jej kontaktów z ludźmi, a raczej ich brak. Jak już łatwo się domyślić, raczej stara się ich trzymać na dystans, nie pozwalając na jakieś bliższe relacje. Dara po prostu im nie ufa i nie potrafi się zmusić, by było inaczej. Dość chłodna, raczej nie wysila się, by być przesadnie, czy też w ogóle miłą. Przychylniejszym okiem spogląda na kobiety, co może się wydawać nieco śmieszne. Uważa je raczej za łagodniejsze i spokojniejsze, gdzie większość raczej nie ma skłonności do wykorzystywania innych. Jednak ona sama jest w tym wyjątkiem. Dba o swój własny, tudzież bliskich, jeśli jacyś się napatoczą, tyłek, nawet jakby miał na tym ucierpieć ktoś inny. Nie obchodzi jej raczej krzywda innych, patrzy na nią obojętnie i po prostu dalej zajmuje się własnymi sprawami. Dziewczynę jednego dnia potrafią zdenerwować nawet najzwyczajniejsze w świecie rzeczy, odruchy ludzi, a następnego nie będzie tego nawet zauważać.
Wracając do zwierząt, tudzież „tych kochanych stworzonek”, jak to je określa. W ich towarzystwie jest zupełnie inną osobą. Kiedy dla ludzi nie jest zbyt miła, to dla nich aż do przesady. Bardzo często mówiąc do nich, używa słów typu „kochanie”, „skarbie” i tym podobnych. Dba o nie jak może i jeszcze nie zdarzyło się, by któremuś nie pomogła. Pomimo swoich tendencji do oceniania innych chociażby po wyglądzie, wśród zwierząt nie ma dla niej „tych brzydkich”, „okropnych” czy po prostu „niefajnych”.
Ostatnią rzeczą, jaką należałoby poruszyć, jest jej stosunek do samej siebie. Wręcz brzydzi się sobą, źle jej we własnym ciele, z własnym charakterem. Chciałaby się zmienić, jednak jednocześnie jest świadoma, że nie byłaby w stanie. Zdaje sobie sprawę z tego, że jest taka jak ci, których tak bardzo nie znosi.


- wycofana, unika kontaktów z innymi ludźmi, co stanowi pewną ironię zważywszy na jej zawód. No cóż, jak to mówią: 'lekarzu, lecz się sam'
- nie stroni od alkoholu, po którym staje się bardziej towarzyska i przystępna
- złośliwa z niej bestia, na szczęście nie w stosunku do swoich pacjentów (przynajmniej nie zawsze) ale na osobach z otoczenia lubi trenować swą zdolność do ironizowania
- wścibska, uwielbia wiedzieć wszystko o wszystkich, gdyż od ojca nauczyła się, że odpowiednio użyta informacja może być asem w rękawie i stanowić drogę do realizacji swojego celu
- w myśl stwierdzenia, że by zwalczyć pokusę, trzeba jej ulec, często spełnia swe zachcianki, musi mieć to, czego pragnie


- ambitna, jeśli coś sobie postanowi, to na pewno to zrealizuje, nawet dążąc do tego po trupach
- pracowita, nigdy nie opuści pacjenta, chcąc jak to możliwe 'naprawiać' ten zepsuty gatunek, jakim jest człowiek
- asertywna, nie ugnie się przed namowom innych
- punktualna i konsekwentna, ponieważ raz dane słowo ma dla niej znaczenie


wynajmuje mieszkanie w jednym z tych ekskluzywnych wieżowców wybudowanych niedawno na wyspie


- Jest najzwyczajniej w świecie zboczona, wszystko kojarzy jej się z jednym, co więcej, lubi pozwolić sobie na małe skoki w bok ze swoimi pacjentkami. Przysięgła sobie, że żaden mężczyzna oprócz męża jej nie dotknie, ale ona pragnie bliskości, chociażby tej cielesnej, a z kobietą to przecież co innego, prawda?
- Pisze pamiętnik, w którym opisuje swoje życie na wyspie
- Wciąż stara się szukać męża, czeka na jakikolwiek znak od niego
- Uzdolniona muzycznie, gra na fortepianie, skrzypcach, gitarach wszelakiego typu
- Ma smykałkę detektywistyczną, prawdziwy z niej Sherlock Holmes w spódnicy. W przenośni oczywiście, bo czegoś takiego jak spódnica to ona by nigdy nie założyła.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jo

avatar

Wzrost i waga : -
Data rejestracji : 09/11/2014
Liczba postów : 46

PisanieTemat: Re: Sandara Park   Sob Sie 01, 2015 8:28 am

Hm, wydaje mi się, że jedyną rzeczą do poprawy jest avek - trochę go powiększ, bo wymaganymi wielkościami są 250x450, nie mniejsze, ani nie większe.

A co do samej kp - mam tylko nadzieję, że Darsa nie upija się w godzinach pracy? xD

Popraw avek i będzie akcept o/

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Sandara Park
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Miejski park
» Park Promnitz
» Planten un Blomen
» Bryant Park
» Park Tiergarten

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amazon Island :: SPIS POSTACI :: P O S T A C I E-
Skocz do: